Autor: Dariusz Ambroziak
PRASA · PULS BIZNESU
Przez błędy do kariery – Dariusz Ambroziak w „Pulsie Biznesu”

W skrócie
Artykuł „Przez błędy do kariery” w „Pulsie Biznesu” pokazuje, kiedy zawodowa porażka może stać się początkiem realnej zmiany. Dariusz Ambroziak, psycholog organizacji i partner zarządzający Instytutu Gaussa, mówi o menedżerze, który dzięki diagnozie, intensywnej pracy i gotowości do przyjęcia informacji zwrotnej odbudował swoją pozycję zawodową.
Publikacja nie przedstawia porażki jako wartości samej w sobie. Zwraca uwagę na warunki, które pozwalają wyciągnąć z niej użyteczne wnioski: uczciwe rozpoznanie braków, zmianę konkretnych zachowań, wsparcie organizacji oraz ocenę sytuacji opartą na faktach.
O publikacji
Autor artykułu, Mirosław Konkel, zestawia popularną narrację o sukcesie po kryzysie z bardziej realistycznym spojrzeniem na błędy. Nie każda trudna sytuacja prowadzi do rozwoju, ale część osób potrafi wykorzystać ją do trafniejszej oceny własnych możliwości i rozpoczęcia pracy nad sobą.
W materiale wypowiadają się Dariusz Ambroziak oraz socjolog Jakub Urbański. Tematem jest odbudowa kariery, znaczenie pokory, ocena pracowników, ryzyko nadmiernego podziwu dla trudnych indywidualistów oraz błąd atrybucji, który może prowadzić do niesprawiedliwych decyzji personalnych.
Od nieudanego awansu do skutecznego zarządzania
Dariusz Ambroziak opisuje przypadek utalentowanego specjalisty, który objął stanowisko członka zarządu w firmie ubezpieczeniowej. Kompetencje eksperckie nie wystarczyły jednak do skutecznego zarządzania kilkoma działami. Zamiast natychmiast zakończyć współpracę, prezes zdecydował się na diagnozę psychologiczną i trzymiesięczny program intensywnej pracy z konsultantami.
Zmiana okazała się możliwa, ponieważ menedżer zgodził się pracować nad konkretnymi zachowaniami i przyjmował informacje zwrotne także wtedy, gdy były dla niego trudne. Organizacja nie ograniczyła się do ogólnej oceny jego potencjału, lecz wskazała obszary wymagające poprawy i stworzyła warunki do sprawdzenia postępów.
Informacja zwrotna dotyczy działania, nie wartości człowieka
Jednym z ważnych wątków komentarza Dariusza Ambroziaka jest sposób odbierania informacji zwrotnej. Krytyczna uwaga bywa traktowana jak ocena całej osoby, choć powinna odnosić się do możliwego do zaobserwowania zachowania i jego konsekwencji.
Dobra informacja zwrotna pozwala oddzielić człowieka od problemu. Opisuje fakty, pokazuje wpływ działania na innych i określa oczekiwaną zmianę. Taka rozmowa zwiększa szansę na rozwój, ponieważ pracownik wie, co konkretnie powinien zrobić inaczej.
Dlaczego same wyniki nie wystarczą?
Artykuł przypomina również, że wysoki wynik nie usprawiedliwia każdego sposobu działania. Dariusz Ambroziak przywołuje podejście, w którym ocena obejmuje zarówno realizację celów biznesowych, jak i zgodność zachowania z zasadami organizacji.
Pracownik osiągający wyniki wbrew standardom firmy może otrzymać szansę na zmianę stylu działania, ale brak poprawy powinien prowadzić do konsekwencji. Z perspektywy psychologii organizacji liczy się więc nie tylko rezultat, lecz także sposób, w jaki został osiągnięty.
Empatia przed decyzją personalną
Kolejny ważny temat to błąd atrybucji: skłonność do wyjaśniania zachowania innych ich charakterem, przy jednoczesnym pomijaniu warunków zewnętrznych. Menedżer może uznać pracownika za nieodpowiedzialnego, choć przyczyną pogorszenia wyników jest przeciążenie, brak przygotowania, niewystarczające wsparcie albo trudna sytuacja życiowa.
Empatia nie oznacza rezygnacji z wymagań. Oznacza sprawdzenie kontekstu przed podjęciem decyzji. W opisanym przypadku prezes pytał, czy awansowany menedżer miał odpowiednie przygotowanie, dostęp do informacji i wystarczające wsparcie. Dopiero taka diagnoza pozwala ocenić, czy problem można naprawić.
Co może zrobić organizacja po błędzie lidera?
- Oddzielić fakty od etykiet — opisać zachowanie, rezultat i wpływ na zespół.
- Sprawdzić warunki działania — przygotowanie do roli, zakres odpowiedzialności, obciążenie i dostępne wsparcie.
- Ustalić zgodne cele — określić, jakie rezultaty i zachowania mają zostać osiągnięte.
- Zaprojektować próbę zmiany — wskazać czas, działania rozwojowe i sposób oceny postępów.
- Wyciągnąć konsekwencje — jeśli mimo wsparcia i jasnych oczekiwań nie następuje poprawa.
Najważniejsze wnioski
- Porażka nie rozwija automatycznie; rozwija dopiero uczciwa diagnoza i zmiana zachowania.
- Awans eksperta na stanowisko menedżerskie wymaga przygotowania i wsparcia.
- Informacja zwrotna powinna dotyczyć działań, a nie wartości człowieka.
- Organizacja powinna oceniać jednocześnie wyniki i zgodność sposobu działania z zasadami.
- Przed zwolnieniem wartościowego pracownika warto sprawdzić sytuacyjne źródła problemu.
Najczęściej zadawane pytania
Czy każdy błąd zawodowy może prowadzić do rozwoju?
Nie. Znaczenie ma rodzaj błędu, jego konsekwencje, gotowość danej osoby do zmiany oraz możliwość bezpiecznego przeprowadzenia procesu naprawczego. Rozwój wymaga pracy, a nie samego doświadczenia porażki.
Kiedy warto dać menedżerowi szansę na poprawę?
Gdy problem można opisać w kategoriach konkretnych zachowań, osoba przyjmuje odpowiedzialność, a organizacja może zapewnić diagnozę, informację zwrotną i wsparcie. Potrzebne są również jasne kryteria oceny postępów.
Czy empatia oznacza pobłażliwość?
Nie. Empatia pomaga zobaczyć pełny kontekst zachowania, ale nie usuwa odpowiedzialności za rezultat. Dzięki niej decyzja personalna może być bardziej trafna i proporcjonalna.
Rozwój liderów oparty na diagnozie
Instytut Gaussa wspiera organizacje w diagnozie potencjału, rozwoju kadry zarządzającej i zmianie zachowań wpływających na skuteczność zespołów. Skontaktuj się z nami, jeśli chcesz zaprojektować proces rozwojowy dopasowany do rzeczywistych wyzwań lidera i organizacji.
Źródło: Mirosław Konkel, „Przez błędy do kariery”, „Puls Biznesu”. Tekst powyżej jest autorskim omówieniem Instytutu Gaussa i nie stanowi przedruku publikacji.
Szczegóły publikacji:
Publikacja internetowa: 17 lutego 2019, godz. 22:00
Wydanie drukowane: 18 lutego 2019, s. 10
Autor: Mirosław Konkel
Medium: „Puls Biznesu”
Eksperci cytowani w artykule: Dariusz Ambroziak i Jakub Urbański
PRASA · PULS BIZNESU
Twardy kierownik na wylocie – dr Victor Wekselberg w „Pulsie Biznesu”

W skrócie
Artykuł „Twardy kierownik na wylocie” w „Pulsie Biznesu” dotyczy jakości decyzji o awansach menedżerskich. Dr Victor Wekselberg, wykładowca i senior konsultant w Instytucie Gaussa, wyjaśnia, dlaczego organizacje nie zawsze promują osoby najlepiej przygotowane do zarządzania i jak odróżnić stanowczość od destrukcyjnej dominacji.
Publikacja porusza również temat motywacji do kariery menedżerskiej, wykorzystania testów psychologicznych i oceny 360 stopni oraz job craftingu, czyli dopasowywania treści pracy do pasji, temperamentu i mocnych stron człowieka.
O publikacji
Mirosław Konkel rozpoczyna artykuł od pytania, czy szefowie chcą zatrudniać i awansować osoby równie dobre albo lepsze od siebie. Z komentarza dr. Victora Wekselberga wynika, że decyzje personalne mogą być zniekształcane przez instynkt samozachowawczy przełożonych, ich interes oraz obawę przed silnym i ambitnym podwładnym.
Artykuł pokazuje, że lojalność wobec przełożonego i sprawność w budowaniu własnej pozycji nie są tym samym co zdolność do kierowania ludźmi. Kandydat na menedżera powinien być oceniany przez pryzmat motywacji, kompetencji, zachowania i dopasowania do rzeczywistych zadań roli.
Dlaczego awans nie zawsze trafia do właściwej osoby?
Osoba ustępliwa wobec przełożonych może być postrzegana jako bezpieczny kandydat do awansu. Tymczasem stanowisko menedżerskie wymaga samodzielności osądu, umiejętności podejmowania trudnych decyzji, stawiania granic i egzekwowania ustaleń.
Problem pojawia się również wtedy, gdy ktoś zabiega o stanowisko głównie ze względu na władzę, prestiż lub korzyści. Cele takiej osoby mogą być niezgodne z celami organizacji. Energia i ambicja robią dobre pierwsze wrażenie, ale bez diagnozy motywacji nie wiadomo, czy kandydat chce rozwijać firmę, czy przede wszystkim własną karierę.
Stanowczość nie oznacza braku szacunku
W artykule asertywność menedżera jest oddzielona od agresji i nienaturalnej demonstracji siły. Lider może wyrażać niepopularne opinie, wydawać polecenia i rozliczać z wyników, pozostając jednocześnie w granicach, które chronią prawa oraz godność pracowników.
To ważne rozróżnienie dla organizacji, które próbują wybierać między „miłym” a „twardym” szefem. Skuteczne przywództwo nie wymaga tego wyboru. Można łączyć wymagania z życzliwością, zdecydowanie z uważnością, a odpowiedzialność z szacunkiem.
Testy psychologiczne i ocena 360 stopni
Dr Victor Wekselberg zaleca wykorzystywanie testów psychologicznych oraz rzetelnie prowadzonej oceny 360 stopni. Narzędzia te nie powinny automatycznie podejmować decyzji, ale mogą ograniczać wpływ sympatii, lojalności i nieformalnych układów na wybór menedżera.
Dane z wielu źródeł pomagają sprawdzić, jak kandydat działa wobec przełożonych, współpracowników i podwładnych. Pozwalają również zobaczyć różnicę między deklarowanym stylem zarządzania a zachowaniem obserwowanym w codziennej pracy.
Job crafting: motywowanie treścią pracy
Końcowa część publikacji dotyczy job craftingu. Dr Victor Wekselberg wskazuje, że pracownik wykonujący zadania dopasowane do pasji i temperamentu może być mniej skłonny do odejścia wyłącznie dla wyższej pensji.
Nie oznacza to dowolnego projektowania stanowiska pod każdą preferencję. Chodzi o takie kształtowanie zadań, które pozwala wykorzystywać mocne strony człowieka i jednocześnie realizować zgodne cele organizacji. Atrakcyjna treść pracy, możliwość rozwoju i poczucie użyteczności mogą być ważniejsze niż kolejny benefit.
Jak poprawić decyzje o awansach menedżerskich?
- Najpierw opisać rolę — określić zadania, odpowiedzialność i zachowania potrzebne na stanowisku.
- Sprawdzić motywację — ustalić, czy kandydat chce wykonywać pracę menedżera, czy przede wszystkim korzystać z prestiżu i profitów.
- Oceniać z wielu perspektyw — połączyć rozmowy, dane o wynikach, testy i ocenę 360 stopni.
- Oddzielić stanowczość od agresji — wymagać respektowania praw i godności pracowników.
- Zaprojektować rozwój — uwzględnić informację zwrotną, praktykę i wsparcie po awansie.
Najważniejsze wnioski
- Awans za lojalność nie gwarantuje skuteczności w zarządzaniu.
- Ambicja kandydata może służyć organizacji albo wyłącznie jego pozycji.
- Dobra diagnoza ogranicza wpływ sympatii i interesu przełożonych na decyzje personalne.
- Skuteczny menedżer łączy wymagania z szacunkiem.
- Treść pracy i możliwość rozwoju mogą silniej zatrzymywać ludzi niż sama podwyżka.
Najczęściej zadawane pytania
Czy dobry specjalista będzie dobrym menedżerem?
Nie zawsze. Zarządzanie wymaga innych zadań i zachowań niż praca ekspercka. Przed awansem warto sprawdzić motywację, zdolność podejmowania decyzji, sposób komunikacji i gotowość do odpowiedzialności za pracę innych.
Czy test psychologiczny powinien decydować o awansie?
Nie powinien być jedyną podstawą decyzji. Jest jednym ze źródeł danych, które należy zestawić z wymaganiami stanowiska, wynikami, obserwacją zachowania, rozmową i opiniami z różnych stron organizacji.
Na czym polega job crafting?
To świadome dopasowywanie zadań, relacji i sposobu pracy tak, aby lepiej wykorzystywać mocne strony oraz motywację człowieka, przy zachowaniu potrzeb organizacji i odpowiedzialności stanowiska.
Dobór i rozwój menedżerów oparty na diagnozie
Instytut Gaussa wspiera organizacje w diagnozie kandydatów, ocenie potencjału menedżerskiego oraz projektowaniu rozwoju po awansie. Skontaktuj się z nami, jeśli chcesz ograniczyć ryzyko nietrafionych decyzji personalnych.
Źródło: Mirosław Konkel, „Twardy kierownik na wylocie”, „Puls Biznesu”. Tekst powyżej jest autorskim omówieniem Instytutu Gaussa i nie stanowi przedruku publikacji.
Szczegóły publikacji:
Publikacja internetowa: 27 stycznia 2019, godz. 22:00
Wydanie drukowane: 28 stycznia 2019, s. 14
Autor: Mirosław Konkel
Medium: „Puls Biznesu”
Ekspert Instytutu Gaussa: dr Victor Wekselberg
PODCAST · TOK FM
Czym jest anomia pracownicza? Mówią Monika Gładoch i Dariusz Ambroziak

W skrócie
Audycja TOK FM „Czym jest anomia pracownicza? Mówią Monika Gładoch i Dariusz Ambroziak” dotyczy nieformalnych norm i zachowań, które mogą działać przeciwko celom organizacji. Rozmowa pokazuje, że problem nie sprowadza się wyłącznie do pojedynczych nadużyć: może dotyczyć relacji, współpracy, sposobu zarządzania i przyzwolenia na określone praktyki w miejscu pracy.
To materiał dla właścicieli firm, liderek i liderów oraz osób odpowiedzialnych za politykę personalną. Pomaga spojrzeć na trudne zachowania w pracy bez uproszczeń — z uwzględnieniem zarówno odpowiedzialności pracowników, jak i warunków tworzonych przez organizację.
O rozmowie
W audycji „Strefa Szefa” Marzena Mazur rozmawia z dr hab. Moniką Gładoch — prawniczką i specjalistką prawa pracy — oraz Dariuszem Ambroziakiem, psychologiem organizacji z Instytutu Gaussa. Punktem wyjścia jest pojęcie anomii pracowniczej i pytania: jak ją rozpoznać, jak wpływa na firmę oraz co można zrobić, aby ograniczać jej skutki.
Goście zwracają uwagę na formalne zasady pracy, ale także na niepisane reguły, których ludzie uczą się od zespołu i przełożonych. W rozmowie pojawiają się m.in. zagadnienia współpracy, spójności celów, odpowiedzialności kadry zarządzającej oraz reakcji na nieuczciwe zachowania.
Perspektywa Instytutu Gaussa
Poniższe rozwinięcie jest autorskim komentarzem Instytutu Gaussa do tematu audycji, a nie jej zapisem. Anomia pracownicza może być rozumiana jako sytuacja, w której w grupie utrwalają się normy lub praktyki sprzeczne z deklarowanymi celami organizacji. Ryzyko rośnie, gdy zespół przestaje widzieć wspólny sens działania, a ludzie zaczynają realizować wyłącznie własne, rozbieżne interesy.
Jak rozpoznać anomię pracowniczą?
Nie zaczyna się ona od jednej etykiety ani pojedynczego incydentu. Sygnałem może być powtarzalne przyzwolenie na obchodzenie zasad, brak otwartej reakcji na zachowania szkodliwe dla zespołu lub przekonanie, że „u nas po prostu tak się robi”. Warto przy tym oddzielać fakty od plotek i diagnozować mechanizmy, a nie automatycznie szukać winnego.
- Rozbieżność celów — indywidualne cele pracowników nie wspierają celu zespołu albo firmy.
- Słaba współpraca — informacje, odpowiedzialność i decyzje nie przepływają między ludźmi.
- Niejasne standardy — organizacja nie komunikuje, jakie zachowania są akceptowane, a jakie nie.
- Brak konsekwencji — zasady obowiązują wybiórczo lub nie dotyczą osób na stanowiskach kierowniczych.
- Milczące przyzwolenie — problemy są znane, lecz odkładane, bagatelizowane albo przenoszone na innych.
Co może zrobić lider?
Po pierwsze: nazwać standard. Zespół powinien wiedzieć, czego firma oczekuje w praktyce — nie tylko w regulaminie, lecz także w codziennych decyzjach.
Po drugie: sprawdzić spójność systemu. Deklarowana współpraca nie wystarczy, gdy system premiowania, podział zadań lub sposób podejmowania decyzji promuje rywalizację i krótkoterminowe korzyści.
Po trzecie: reagować uczciwie i konsekwentnie. Reakcja nie musi oznaczać natychmiastowej sankcji. Może zacząć się od rozmowy o faktach, wyjaśnienia wpływu zachowania na zespół i ustalenia konkretnego sposobu zmiany.
Najważniejsze wnioski
- Anomia pracownicza dotyczy norm grupowych i systemu organizacji pracy, nie tylko jednostkowych zachowań.
- Jasne cele, współpraca i spójne przywództwo ograniczają ryzyko utrwalania niekorzystnych praktyk.
- Diagnoza powinna obejmować ludzi, relacje, zasady oraz systemy zarządzania.
- Zmiana jest trwalsza, gdy kadra zarządzająca sama stosuje standardy, których oczekuje od zespołu.
Najczęściej zadawane pytania
Czy anomia pracownicza oznacza wyłącznie nieuczciwość?
Nie. Nieuczciwość może być jednym ze skutków, ale pojęcie opisuje szerzej rozpad lub konflikt norm w organizacji. Może przejawiać się także niską współpracą, osłabieniem odpowiedzialności i działaniem wbrew wspólnym celom.
Od czego zacząć diagnozę?
Od konkretnych obserwacji: jakie zachowania się powtarzają, gdzie pojawiają się napięcia, czy cele są zrozumiałe oraz czy system pracy wspiera oczekiwane standardy. Warto zebrać różne perspektywy, zamiast opierać decyzję na jednej relacji.
Czy problem można ograniczyć bez kontroli każdego pracownika?
Tak. Kontrola bywa potrzebna w określonych sytuacjach, lecz nie zastępuje zaufania budowanego przez przejrzyste zasady, spójność działań liderów i dobrą współpracę. Trwała zmiana wymaga pracy nad systemem, nie tylko nad nadzorem.
Porozmawiajmy o wyzwaniach Twojej organizacji
Instytut Gaussa wspiera organizacje w diagnozie, budowaniu współpracy i rozwoju liderów. Skontaktuj się z nami, jeśli chcesz porozmawiać o normach, relacjach i sposobie działania w swojej firmie.
Źródło audycji: Radio TOK FM. Materiał powstał na podstawie opisu audycji i stanowi autorskie opracowanie Instytutu Gaussa.
Szczegóły audycji:
6 listopada 2016 · 41 minut
Prowadząca: Marzena Mazur
Goście: dr hab. Monika Gładoch i Dariusz Ambroziak
PUBLIKACJA · PERSONEL PLUS · KULTURA ORGANIZACYJNA
Kultura organizacyjna w Polsce a zarządzanie, czyli na co zwracać szczególną uwagę
ŹRÓDŁO: PERSONEL PLUS · PAŹDZIERNIK 2016 · STR. 62–66

Kultura organizacyjna wpływa na sposób komunikowania się, współpracę, podejmowanie decyzji i styl przywództwa. Piotr Konopka i dr Victor Wekselberg analizują cechy polskiego środowiska pracy, które mogą obniżać sprawność zarządzania, oraz pokazują, dlaczego zmiana powinna zaczynać się od rzetelnej diagnozy.
W skrócie
- Kultura narodowa tworzy kontekst, ale kultura organizacyjna może być świadomie kształtowana.
- Wysoki dystans władzy sprzyja komunikacji odgórnej, zniekształcaniu informacji i ograniczaniu inicjatywy pracowników.
- Słaba współpraca utrudnia innowacyjność, rozwiązywanie konfliktów i wykorzystywanie wiedzy zespołu.
- Decyzje oparte na autorytecie są mniej trafne niż decyzje wykorzystujące dane organizacyjne.
- Skuteczna interwencja powinna wynikać z diagnozy dopasowanej do konkretnej organizacji.
Kultura narodowa a kultura organizacyjna
Kultura narodowa obejmuje historycznie ukształtowane normy, wartości i sposoby działania. Kultura organizacyjna jest bardziej bezpośrednio związana z codziennymi zasadami pracy oraz zachowaniami osób zarządzających. Organizacja czerpie wzorce z otoczenia społecznego, ale nie jest na nie skazana: może świadomie projektować procesy, normy współdziałania i standardy przywództwa.
Autorzy wskazują cztery obszary szczególnie ważne w polskich warunkach: komunikację, współpracę, podejmowanie decyzji i przywództwo. Problemy w jednym z nich zwykle oddziałują na pozostałe, dlatego nie warto traktować ich jako niezależnych zjawisk.
Komunikacja: hierarchia, bariery i zaufanie
Polskie organizacje często preferują przekaz bezpośredni i formalny, ale jednocześnie opierają przepływ informacji na strukturze hierarchicznej. Komunikacja kaskadowa może prowadzić do deformowania wiadomości, wzrostu liczby domysłów i plotek oraz utraty ważnego kontekstu. Gdy pracownicy nie otrzymują pełnych informacji albo nie mają możliwości zgłaszania opinii, spada zaufanie i pogarsza się jakość decyzji.
Sprawny przepływ informacji wymaga aktywnego udziału zarówno nadawcy, jak i odbiorcy. Sama poprawa treści komunikatów nie wystarcza, jeśli kultura organizacyjna nie wspiera pytań, informacji zwrotnej i bezpiecznego zgłaszania wątpliwości.
Współpraca jako warunek efektywności
Współpraca jest nierozerwalnie związana z komunikacją. Autorzy zwracają uwagę, że indywidualizm, wysoki dystans władzy i silna hierarchizacja mogą sprzyjać bardziej autorytatywnemu niż partycypacyjnemu sposobowi zarządzania. W takim środowisku trudniej wykorzystywać różnorodne perspektywy, rozwiązywać konflikty i rozwijać innowacje.
Badania przywołane w publikacji łączą jakość współpracy z przewagą konkurencyjną, innowacyjnością i skutecznością działania. Oznacza to, że współpraca nie jest wyłącznie kwestią atmosfery. Jest elementem systemu organizacyjnego, który wpływa na jakość rezultatów.
Podejmowanie decyzji: autorytet czy dowody?
Hierarchiczna kultura może wzmacniać decyzje oparte na pozycji menedżera zamiast na danych. Wysokie unikanie niepewności sprzyja utrzymywaniu znanych procedur nawet wtedy, gdy przestają być skuteczne. To ogranicza gotowość do testowania nowych rozwiązań i utrudnia budowanie kultury evidence-based.
Decyzje oparte na dowodach wymagają rzetelnych danych o procesach, zachowaniach i rezultatach. Wymagają również gotowości do zmiany wcześniejszych założeń, gdy wyniki diagnozy nie potwierdzają intuicji lub opinii osób o najwyższej pozycji.
Kultura organizacyjna nie zmienia się przez deklaracje. Zmienia się wtedy, gdy organizacja diagnozuje rzeczywiste mechanizmy działania i konsekwentnie modyfikuje procesy, zachowania oraz sposób podejmowania decyzji.
Przywództwo i koszty destruktywnego zarządzania
Styl przywództwa wpływa nie tylko na wykonanie zadań, lecz także na zdrowie i samopoczucie pracowników. Autorzy przywołują badania pokazujące znaczenie wrogości, rywalizacji, orientacji na indywidualny sukces i ograniczonej orientacji na pracowników. Destruktywne zachowania menedżerskie generują realne koszty psychologiczne i organizacyjne.
Ważnym ryzykiem jest powierzanie odpowiedzialności zarządczej osobom wybranym głównie na podstawie kompetencji specjalistycznych lub językowych, bez sprawdzenia umiejętności potrzebnych do prowadzenia ludzi. Awans nie powinien zastępować diagnozy kompetencji menedżerskich.
Jak rozpocząć zmianę?
- Zbadać organizację jako system. Employee survey powinien dostarczać danych o komunikacji, współpracy, przywództwie i procesach decyzyjnych.
- Rozróżnić problemy lokalne i ogólnofirmowe. Trudności jednego działu nie muszą występować w całej organizacji.
- Łączyć dane z kontekstem. Wyniki liczbowe warto interpretować razem z informacjami o strukturze, procesach i sposobie wykonywania pracy.
- Projektować interwencję na podstawie diagnozy. Nie istnieje jedno uniwersalne rozwiązanie odpowiednie dla każdej firmy.
- Sprawdzać rezultaty. Zmiana powinna prowadzić do mierzalnej poprawy przepływu informacji, współpracy i jakości decyzji.
Wnioski dla psychologii organizacji
- Kulturę organizacyjną można świadomie kształtować, ale wymaga to pracy nad realnymi zachowaniami i procesami.
- Problemy komunikacyjne często wynikają ze struktury władzy i braku zaufania, a nie z niewłaściwie napisanych komunikatów.
- Współpraca wymaga warunków umożliwiających udział pracowników w wymianie informacji i decyzjach.
- Przywództwo powinno być oceniane przez wpływ na ludzi, procesy i wyniki, nie tylko przez pozycję lub doświadczenie specjalistyczne.
- Najbezpieczniejszym początkiem zmiany jest rzetelna diagnoza organizacyjna.
Chcesz lepiej rozumieć kulturę swojej organizacji?
Instytut Gaussa prowadzi diagnozy organizacyjne, które pokazują bariery komunikacji, współpracy i podejmowania decyzji. Pomagamy przełożyć dane na praktyczne działania usprawniające.
Szczegóły publikacji
- Tytuł źródłowy: Kultura organizacyjna w Polsce a zarządzanie, czyli na co zwracać szczególną uwagę
- Autorzy: Piotr Konopka, dr Victor Wekselberg
- Medium: Personel Plus
- Data publikacji: październik 2016 r.
- Zakres: strony 62–66
- Tematy: kultura organizacyjna, komunikacja, współpraca, podejmowanie decyzji, przywództwo, diagnoza organizacyjna
- Opis materiału: opracowanie redakcyjne na podstawie publikacji drukowanej; pełny tekst dostępny w pliku PDF.
- Ilustracja: reprodukcja pierwszej strony publikacji Personel Plus.
PUBLIKACJA · PERSONEL PLUS · MODELE KOMPETENCYJNE
Budowa modelu kompetencyjnego z zastosowaniem podejścia evidence-based
ŹRÓDŁO: PERSONEL PLUS · MARZEC 2016 · STR. 16–20

Model kompetencyjny jest użyteczny wtedy, gdy opisuje zachowania ważne dla konkretnej organizacji i został zweryfikowany na podstawie danych. Dr Victor Wekselberg pokazuje, dlaczego gotowe katalogi kompetencji oraz modele budowane wyłącznie podczas dyskusji warsztatowej często nie spełniają swojej funkcji.
Autor publikacji źródłowej: dr Victor Wekselberg. Poniżej przedstawiamy omówienie artykułu z „Personel Plus” oraz oznaczone uzupełnienie praktyczne Instytutu Gaussa. Pełny tekst publikacji można pobrać w PDF na końcu wpisu.
W skrócie
- Kompetencje powinny być definiowane jako zachowania możliwe do obserwacji i oceny.
- Model musi wynikać ze strategii, kultury, procesów i specyfiki danej organizacji.
- Decyzje podczas budowy modelu warto opierać na danych, a nie wyłącznie na sile przekonywania uczestników warsztatu.
- Empiryczna weryfikacja pomaga sprawdzić, czy poziomy i zachowania są zrozumiałe oraz rozłączne.
- Model powinien być spójny z procesami HR, w których będzie stosowany: na przykład rekrutacją, oceną i rozwojem pracowników.
Dlaczego gotowy model kompetencyjny nie wystarcza?
Organizacje różnią się strategią, kulturą, sposobem podejmowania decyzji, przepływem informacji i charakterem wykonywanych zadań. Ta sama nazwa kompetencji może więc oznaczać inne zachowania w firmie produkcyjnej, usługowej albo sprzedażowej. Model zaczerpnięty z katalogu nie uwzględnia tych różnic i może okazać się zbyt ogólny, zbyt skomplikowany lub niezrozumiały dla pracowników.
Autor proponuje behawioralne rozumienie kompetencji: jako umiejętności widocznych w działaniu. Dzięki temu można je obserwować w Assessment Center, rozmowach rozwojowych, systemach ocen i innych procesach organizacyjnych. Tak zdefiniowane kompetencje można również sprawdzać empirycznie.
Pięć kroków podejścia evidence-based
- Zdefiniowanie celów i potrzeb informacyjnych. Określenie, do czego model będzie wykorzystywany oraz jakie dane o strategii, kulturze i procesach są potrzebne.
- Zbieranie dowodów. Rejestrowanie decyzji uczestników warsztatów i gromadzenie danych także poza samą dyskusją.
- Analiza danych. Sprawdzanie zgodności ocen, rozłączności kompetencji oraz tego, czy zachowania zostały przypisane do właściwych poziomów.
- Prezentowanie informacji. Pokazywanie wyników w sposób, który umożliwia zespołowi szybkie i świadome decyzje.
- Podejmowanie decyzji opartych na dowodach. Wybór kompetencji, poziomów i zachowań na podstawie zebranych informacji, a nie intuicji lub pozycji uczestników.
Model kompetencyjny nie powinien być zbiorem dobrze brzmiących haseł. Jego jakość zależy od tego, czy opisane zachowania są zrozumiałe, obserwowalne i potwierdzone danymi z organizacji.
Wniosek redakcyjny Instytutu Gaussa
Najważniejsze założenia dobrego modelu
- Każda organizacja potrzebuje własnej, lokalnie dopasowanej definicji kompetencji.
- Wybór kompetencji wynika ze strategii, wartości i rodzaju działalności.
- Zarząd powinien uczestniczyć w budowie i wdrażaniu modelu.
- Opisy muszą być proste, zapamiętywalne i możliwe do wykorzystania w codziennej pracy.
- Elementy modelu wymagają weryfikacji empirycznej.
- W pracach powinny uczestniczyć osoby z różnych szczebli i części organizacji.
- Model musi być łatwy i bezpieczny w użyciu.
- Powinien stanowić podstawę rekrutacji, rozwoju, oceny i innych procesów HR.
Co organizacja zyskuje dzięki weryfikacji?
Analiza danych pozwala wychwycić niejasne opisy, nadmiernie podobne kompetencje oraz różnice w interpretacji zachowań między działami. Autor opisuje przykład kompetencji „innowacyjność”, której poziomy były inaczej rozumiane w księgowości i redakcji. Taka informacja jest ważnym sygnałem: jedna ogólnofirmowa definicja nie zawsze będzie rzetelnie opisywać oczekiwania wobec wszystkich pracowników.
Włączenie szerokiej grupy interesariuszy zwiększa zrozumienie modelu i ułatwia jego wdrożenie. Sprawdzone empirycznie poziomy kompetencji mogą następnie wspierać rozmowy rozwojowe, selekcję, ocenę pracowników i projektowanie narzędzi HR.
Przykład praktyczny: od hasła do obserwowalnego zachowania
Uzupełnienie Instytutu Gaussa — przykład hipotetyczny. Poniższy przykład ilustruje sposób pracy z opisem kompetencji. Nie jest opisem projektu klienta, cytatem z publikacji ani gotową, zwalidowaną skalą oceny.
Załóżmy, że w rozwijającej się firmie zadania często wracają z kolejnego działu do poprawy. W modelu kompetencyjnym zapisano jedynie: „Dobrze współpracuje z innymi”. Taki opis pozostawia oceniającym dużą swobodę: jedna osoba pomyśli o uprzejmości, druga o szybkości odpowiedzi, a trzecia o jakości przekazanej pracy.
- Problem w pracy: Osoba przekazująca zadanie i jego odbiorca inaczej oceniają, kiedy wynik nadaje się do wykorzystania.
- Przykładowy wskaźnik zachowania: „Przed przekazaniem zadania do kolejnego działu uzgadnia z odbiorcą kryteria przyjęcia wyniku”.
- Materiał do oceny: Konkretne sytuacje przekazywania pracy oraz ustalenia dotyczące wyniku — nie ogólne wrażenie, że ktoś jest pomocny.
- Warunki organizacyjne: Zgodne cele obu działów, wskazany odbiorca zadania i uprawnienia do uzgadniania kryteriów. Brak tych warunków nie jest automatycznie brakiem kompetencji pracownika.
Taki opis jest punktem wyjścia do sprawdzenia, a nie gotowym rozwiązaniem. Trzeba ustalić, czy zachowanie jest ważne dla danej roli, czy pracownik ma możliwość je stosować i czy różni oceniający podobnie interpretują ten sam przykład. Pojedynczy wskaźnik nie wystarcza do oceny całej kompetencji.
Jak sprawdzić model kompetencyjny przed wdrożeniem?
Jako praktyczne rozwinięcie podejścia opisanego w publikacji proponujemy cztery pytania do pilotażu modelu:
- Czy opis odnosi się do rzeczywistej pracy? Zbierz przykłady sytuacji, w których dane zachowanie jest potrzebne. Sprawdź, jaki problem pomaga rozwiązać.
- Czy oceniający rozumieją go podobnie? Poproś ich o niezależną ocenę tych samych sytuacji, a następnie przeanalizuj rozbieżności i popraw niejasne sformułowania.
- Czy poziomy rzeczywiście różnią się zachowaniem? Opisz, co pracownik robi inaczej na każdym poziomie. Sama zmiana słów „dobrze” na „bardzo dobrze” nie wyjaśnia różnicy.
- Czy wynik pomaga podjąć decyzję? Sprawdź, czy na jego podstawie można wskazać konkretne działanie rozwojowe, wymaganie wobec roli albo zmianę warunków pracy.
Granica wnioskowania: Zgodność ocen nie dowodzi jeszcze, że model przewiduje wyniki pracy lub poprawia efekty biznesowe. Takie zastosowania wymagają odrębnego sprawdzenia na odpowiednich danych. Pilotaż pomaga wykryć problemy, ale nie zastępuje pełnej walidacji narzędzia.
Wnioski dla psychologii organizacji
- Najpierw kontekst, potem kompetencje. Model powinien wynikać z realnego sposobu działania organizacji.
- Warsztat nie zastępuje pomiaru. Dyskusja pomaga tworzyć rozwiązania, ale dane pozwalają ocenić ich jakość.
- Prostota jest warunkiem użyteczności. Pracownicy muszą rozumieć, jakie zachowania są oczekiwane.
- Model jest elementem systemu. Jego wartość rośnie, gdy porządkuje różne procesy zarządzania ludźmi.
- Dowody pomagają ograniczać ryzyko błędów. Pozwalają poprawić model przed jego wdrożeniem na dużą skalę.
Potrzebujesz modelu kompetencyjnego dopasowanego do organizacji?
Instytut Gaussa projektuje i weryfikuje modele kompetencyjne z wykorzystaniem psychologii organizacji, danych oraz doświadczenia osób znających daną organizację. Jeśli potrzebujesz nowego modelu lub chcesz sprawdzić istniejący, zobacz, jak przebiega budowanie modeli kompetencyjnych i jaki rezultat ustalamy z firmą.
Szczegóły publikacji
- Tytuł źródłowy: Budowa modelu kompetencyjnego z zastosowaniem podejścia evidence-based
- Autor: dr Victor Wekselberg
- Medium: Personel Plus
- Data publikacji: marzec 2016 r.
- Zakres: strony 16–20
- Tematy: modele kompetencyjne, evidence-based HR, kompetencje behawioralne, psychologia organizacji, zarządzanie zasobami ludzkimi
- Opis materiału: opracowanie redakcyjne na podstawie publikacji drukowanej, uzupełnione o oznaczony przykład hipotetyczny i pytania do pilotażu przygotowane przez Instytut Gaussa; pełny tekst źródłowy dostępny w pliku PDF.
- Ilustracja: reprodukcja pierwszej strony publikacji Personel Plus.
PUBLIKACJA · PERSONEL PLUS · ROZWÓJ MENEDŻERÓW
Nie potykasz się o góry, a o kretowiska
Data spotkania: 30.09.2015 · Śniadanie HR
Rozwój menedżera można powiązać z wyzwaniami, które już dziś pojawiają się w jego pracy. Jak dobrać te wyzwania i sprawdzić, czy przynoszą zmianę? O tym Dariusz Ambroziak, psycholog organizacji z Instytutu Gaussa, rozmawiał z uczestnikami Śniadania HR 30 września 2015 r. Relację ze spotkania opublikował miesięcznik „Personel Plus”.

W skrócie
- RPW to Rozwój Przez Wyzwania. Metoda zakłada indywidualną pracę menedżera z konsultantem w środowisku zawodowym.
- Punktem wyjścia jest diagnoza. Pomaga dobrać działania do konkretnej osoby i wymagań jej roli.
- Materiałem do rozwoju są codzienne zadania. W artykule pojawiają się m.in. prowadzenie zebrań i organizacja pracy z kalendarzem.
- Proces obejmuje ewaluację. Sam udział w działaniach rozwojowych nie zastępuje sprawdzenia ich efektów.
Codzienne zadania zamiast rozwoju oderwanego od pracy
Tytułowe „kretowiska” to drobne, powtarzające się trudności, które mogą utrudniać pracę menedżera. Relacja pokazuje, że punktem wyjścia do rozwoju nie musi być wielki projekt. Może nim być sposób prowadzenia zebrania albo planowania dnia. Ważne, aby wyzwanie dotyczyło rzeczywistego zadania na stanowisku pracy.
W prezentowanym podejściu konsultant pomaga menedżerowi pracować nad takimi sytuacjami. Rozwój nie kończy się więc na rozmowie o pożądanym zachowaniu: obejmuje jego zastosowanie w codziennym działaniu. Artykuł zwraca także uwagę na znaczenie podstawowych umiejętności, których brak bywa pomijany przy wdrażaniu pracownika do nowej roli.
Cztery etapy Rozwoju Przez Wyzwania
- Diagnoza. Poznanie menedżera w kontekście jego pracy i oczekiwań wobec roli.
- Dobór wyzwań. Powiązanie działań rozwojowych z aktualnymi zadaniami zawodowymi.
- Realizacja. Praca nad wybranymi wyzwaniami przy wsparciu konsultanta.
- Ewaluacja. Sprawdzenie, jakie zmiany przyniosła realizacja działań rozwojowych.
Po odpowiedniej diagnozie kluczowym elementem jest oczywiście dobór odpowiednich wyzwań, czyli powiązanie działań rozwojowych z aktualnymi zadaniami na stanowisku pracy menedżera.
Fragment relacji redakcyjnej „Personelu Plus”, listopad 2015, s. 50
Dlaczego diagnoza wywołała dyskusję?
Uczestnicy spotkania dyskutowali o zasadności diagnozy psychologicznej w rekrutacji i rozwoju. Dariusz Ambroziak przedstawiał trzy poziomy indywidualnej diagnozy: głęboki, średni i podstawowy. Więcej uwagi poświęcono temperamentowi, funkcjonowaniu w trudnych sytuacjach oraz wymaganiom związanym z większą odpowiedzialnością.
Relacja odnotowuje także odmienne stanowiska. Część uczestników obawiała się, że określony sposób interpretacji diagnozy może ograniczać pracownikom drogę do rozwoju. Pojawiły się również wątpliwości dotyczące miarodajności oceny 360 stopni. Są to opisane przez redakcję głosy z dyskusji podczas spotkania, a nie przedstawione w artykule wyniki badania naukowego.

Co oznacza wzmianka o ośmiu tygodniach?
W publikacji przedstawiono RPW jako podejście, które może przynieść wymierne efekty już w osiem tygodni. Artykuł nie podaje jednak danych pozwalających potraktować ten termin jako gwarancję dla każdego menedżera. Najważniejszy opisany mechanizm to połączenie diagnozy, właściwie dobranych wyzwań, działania i oceny efektów.
Jak wykorzystać to podejście w organizacji?
Pytanie do planu rozwojowego może brzmieć: „Co konkretnie menedżer ma robić inaczej w swojej codziennej pracy i po czym poznamy zmianę?”. Taki punkt wyjścia pomaga połączyć rozwój osoby z potrzebami organizacji. Więcej o pracy indywidualnej znajdziesz w opisie programu rozwojowego dla menedżerów.
Zobacz także, kiedy szkolenia mogą być nieskuteczne, lub porozmawiaj z nami o wyzwaniu w Twojej organizacji. Pozostałe publikacje i wystąpienia są dostępne w sekcji Media.
Szczegóły publikacji
- Tytuł źródłowy: „Nie potykasz się o góry, a o kretowiska”.
- Medium: Personel Plus, dział „Ludzie i wydarzenia”, rubryka „Śniadanie HR”.
- Publikacja: listopad 2015, s. 50.
- Data spotkania: 30.09.2015.
- Ekspert: Dariusz Ambroziak, psycholog organizacji, Instytut Gaussa.
- Autor tekstu źródłowego: opracowanie redakcyjne („Opr. red.”).
- Zdjęcia: Piotr Celiński. Fotografie pochodzą z załączonej publikacji.
Ten wpis jest omówieniem relacji prasowej. Pełny tekst źródłowy znajduje się w pliku PDF powyżej.
CYKL EWALUACJA SZKOLEŃ · CZĘŚĆ 3 Z 3
Ewaluacja szkoleń: jak zamienić dane z ankiety w informację biznesową?
ŹRÓDŁO: PERSONEL I ZARZĄDZANIE · CZERWIEC 2013 · STR. 2-6

Dobra ankieta nie wystarczy, jeśli dane są zbierane niespójnie albo analizowane wyłącznie za pomocą prostych średnich. Trzecia część cyklu pokazuje, jak przekształcić wyniki ewaluacji w rekomendacje wspierające decyzje biznesowe.
W skrócie
- Procedura zbierania danych powinna zapewniać porównywalne warunki pomiaru.
- Dane trzeba sprawdzić i oczyścić przed analizą.
- Statystyki opisowe pokazują rozkład wyników, ale same nie ustalają przyczyn.
- Analizy relacji i różnic pomagają wskazywać zależności wymagające interpretacji, ale same nie dowodzą przyczyn zmian.
- Raport powinien łączyć wyniki, ograniczenia i konkretne rekomendacje.
Najpierw jakość zbierania danych
Termin i warunki wypełniania ankiety mogą znacząco zmienić oceny. Dlatego organizacja potrzebuje krótkiej procedury opisującej, kto podlega badaniu, kiedy i jak zbierane są odpowiedzi, jakich narzędzi się używa oraz kto otrzymuje dane.
Standaryzacja procesu zwiększa porównywalność wyników między szkoleniami, trenerami i grupami uczestników. Bez niej różnice mogą wynikać z warunków badania, a nie z jakości programu.
Czyszczenie danych przed analizą
Przed liczeniem wyników trzeba wykryć błędy wprowadzania danych, wartości spoza skali i nietypowe braki odpowiedzi. Nawet pojedyncza błędnie zakodowana wartość może zniekształcić średnią i prowadzić do nieprawidłowych wniosków.
Jakość materiału wejściowego bezpośrednio wpływa na wiarygodność raportu. Czyszczenie danych nie jest dodatkiem technicznym, lecz częścią kontroli jakości ewaluacji.
Od średniej do wyjaśnienia wyniku
Statystyki opisowe pokazują rozkłady odpowiedzi, średnie i zróżnicowanie ocen. Są potrzebne, ale zwykle nie odpowiadają na pytanie, dlaczego uczestnicy ocenili szkolenie w określony sposób.
Analizy korelacji, regresji, wariancji lub analizy czynnikowej pozwalają badać relacje, różnice między grupami i strukturę mierzonego zjawiska. Trzeba jednak pamiętać, że korelacja nie dowodzi związku przyczynowego.
Agregowanie pytań i badanie zmian
Kilka podobnych pytań może tworzyć rzetelniejszy indeks niż pojedyncza ocena, jeśli potwierdza to analiza statystyczna. Można w ten sposób dokładniej mierzyć organizację szkolenia, pracę prowadzącego lub praktyczność programu.
Powtarzanie porównywalnych pomiarów pozwala obserwować zmiany w badanych obszarach. Wzrost wiedzy wymaga jej sprawdzenia, a ocenę kompetencji lub stosowania umiejętności trzeba oprzeć na odpowiednich zadaniach, obserwacji albo materiale z pracy. Trend w samoocenie nie zastępuje takiego pomiaru.
Komunikacja wyników i rekomendacje
Raport dla klienta powinien przedstawiać zrozumiałe wyniki, możliwe wyjaśnienia, ograniczenia badania i rekomendacje. Szczegóły analiz warto umieścić w osobnym raporcie technicznym, aby zachować możliwość weryfikacji.
Autorzy zalecają omawianie wyników podczas warsztatu. Dyskusja pomaga sprawdzić interpretacje, uzupełnić kontekst i przełożyć dane na działania. Najważniejszym sprawdzianem ewaluacji jest stopień wykorzystania rekomendacji przez organizację.
Przykład liczbowy: jak nie przecenić wyniku ankiety
Uzupełnienie Instytutu Gaussa — dane hipotetyczne. Liczby poniżej służą wyłącznie objaśnieniu interpretacji. Nie są wynikiem projektu klienta ani badania opisanego w publikacji.
Wyobraźmy sobie grupę 20 menedżerów po szkoleniu z delegowania. Cztery tygodnie później zaproszono wszystkich do ankiety, na którą odpowiedziało 15 osób. Oto trzy różne informacje:
- 15 z 20 osób odpowiedziało — 75% zaproszonych. Nie znamy odpowiedzi pozostałych 5 osób. Nie zakładamy, że oceniłyby szkolenie tak samo.
- 12 z 15 respondentów oceniło przydatność szkolenia na 4 lub 5 w skali 1–5 — 80% odpowiadających. To wynik dotyczący oceny przydatności w tej grupie, nie dowód wzrostu kompetencji wszystkich uczestników.
- 10 z 15 respondentów zadeklarowało okazję do delegowania; 6 z tych 10 zadeklarowało zastosowanie nowych zasad — 60% osób deklarujących taką okazję. To deklaracja zachowania, a nie jego niezależna obserwacja. Pozostałych 5 respondentów bez okazji do zastosowania nie należy automatycznie oceniać jako nieskutecznie przeszkolonych.
W raporcie trzeba więc podać nie tylko procent, ale również pytanie, liczebność grupy i podstawę obliczenia. Zdanie „80% uczestników poprawiło delegowanie” byłoby w tym przykładzie nieuprawnione: ankieta tego nie wykazała.
Jak przejść od wyniku do decyzji?
- Ustalenie: Część respondentów nie miała okazji zastosować nowych zasad, a część deklarujących taką okazję nie skorzystała z nich.
- Hipotezy do sprawdzenia: Brak zadań do delegowania, niejasne uprawnienia, zbyt mało praktyki albo przeszkody w organizacji pracy. Sama ankieta nie rozstrzyga, która przyczyna jest najważniejsza.
- Następne działanie: Osoba odpowiedzialna za rozwój uzgadnia z przełożonymi, jak sprawdzić bariery i warunki stosowania umiejętności. Warto uzupełnić deklaracje o próbkę rzeczywistych ustaleń dotyczących zadań.
- Kolejny pomiar: Po uzgodnionym okresie sprawdzamy te same, jasno opisane zachowania i odnotowujemy zmiany warunków pracy. Dopiero wtedy oceniamy, czy potrzebne jest dalsze ćwiczenie, czy zmiana zasad działania.
Czego nie wolno wywnioskować z tych liczb?
Wysoka ocena przydatności nie jest pomiarem wzrostu kompetencji. Zastosowanie umiejętności nie dowodzi jeszcze poprawy wyniku biznesowego. Do obliczenia zwrotu z inwestycji potrzebne są wiarygodnie oszacowane korzyści przypisane szkoleniu oraz jego pełne koszty — sama ankieta tego nie zapewnia.
Przy niewielkiej grupie pokaż liczby i ograniczenia, zamiast tworzyć pozornie precyzyjny ranking trenerów czy działów. Zanim połączysz wyniki różnych szkoleń, sprawdź porównywalność celów, uczestników, pytań i czasu pomiaru.
Taki sposób oceny pomaga powiązać szkolenia menedżerskie z konkretną zmianą zachowania w pracy. Wyniki służą wtedy wyborowi dalszych działań, a nie wyłącznie wystawieniu oceny prowadzącemu.
Wniosek dla organizacji
Wartość ewaluacji nie wynika z liczby zebranych ankiet, lecz z jakości pomiaru, analizy i decyzji podjętych na podstawie wyników. Dane stają się informacją biznesową dopiero wtedy, gdy prowadzą do trafnych rekomendacji i mierzalnych usprawnień.
Pozostałe części cyklu
Potrzebujesz ewaluacji opartej na danych?
Instytut Gaussa pomaga oddzielać wyniki od hipotez, wskazywać ograniczenia danych i ustalać kolejne działania. Raport ma wspierać decyzje dotyczące rozwoju oraz warunków pracy.
Szczegóły publikacji
- Tytuł źródłowy: Ewaluacja szkoleń. Jak zamienić dane z ankiety ewaluacyjnej w użyteczną informację biznesową?
- Autorzy: Dariusz Ambroziak, dr Victor Wekselberg
- Medium: Personel i Zarządzanie
- Data publikacji: czerwiec 2013 r.
- Zakres: strony 2-6
- Tematy: ewaluacja szkoleń, ankieta poszkoleniowa, badania organizacyjne, evidence-based management
- Opis materiału: opracowanie redakcyjne na podstawie publikacji drukowanej, uzupełnione o oznaczony przykład hipotetyczny i wskazówki praktyczne Instytutu Gaussa; pełny tekst źródłowy dostępny w pliku PDF.
CYKL EWALUACJA SZKOLEŃ · CZĘŚĆ 2 Z 3
Ewaluacja szkoleń: budowa ankiety ewaluacyjnej – praktyczne wskazówki
ŹRÓDŁO: PERSONEL I ZARZĄDZANIE · MAJ 2013 · STR. 2-6

Gotowy wzór ankiety może być użyteczny tylko wtedy, gdy odpowiada temu, co organizacja rzeczywiście chce zmierzyć. Autorzy przedstawiają zasady budowy logicznego, rzetelnego i przyjaznego respondentom narzędzia.
W skrócie
- Dobra ankieta ma logiczną strukturę i jest dopasowana do celu badania.
- Łatwe pytania powinny otwierać ankietę, a pytania ogólne i metryczkowe ją zamykać.
- Pytania dotyczące jednego obszaru warto łączyć w bloki.
- Jedno pytanie powinno mierzyć jeden problem i nie sugerować odpowiedzi.
- Kilka trafnych pytań może zwiększyć rzetelność pomiaru jednego czynnika.
Struktura ankiety i kolejność pytań
Struktura ankiety wpływa na motywację respondentów i jakość odpowiedzi. Autorzy zalecają zaczynanie od pytań łatwych, porządkowanie tematów w logiczne bloki, ostrożność przy pytaniach otwartych oraz umieszczanie pytań ogólnych i danych o respondencie na końcu.
Optymalna długość nie oznacza automatycznie jednej strony. Przy nowym lub dużym programie rozwojowym potrzebne może być bardziej rozbudowane narzędzie. Dopiero po zebraniu danych można je skracać bez utraty ważnych informacji.
Rzetelność zamiast pozornej prostoty
Pojedyncze pytanie o ogólną satysfakcję jest podatne na przypadkowe wpływy. Kilka pytań dotyczących tego samego obszaru może zapewnić bardziej precyzyjny pomiar, jeśli ich łączenie ma uzasadnienie psychometryczne.
Ankieta powinna być projektowana tak, aby wyniki można było porównywać, agregować i analizować. Zbyt różne skale oraz przypadkowa konstrukcja pytań ograniczają późniejszą interpretację.
Jak formułować pytania?
Język musi być dostosowany do respondentów, prosty i jednoznaczny. Pojęcia specjalistyczne powinny być zdefiniowane. Należy unikać pytań łączących dwa problemy, pytań sugerujących, hipotetycznych i takich, które wymagają od respondentów wskazania przyczyn, których nie znają.
Pytania powinny odnosić się do bezpośredniego doświadczenia uczestnika. Zamiast pytać o osobowość prowadzącego, lepiej opisać obserwowalne zachowania. Zamiast pytać jednocześnie o treść i sposób prowadzenia, należy rozdzielić te elementy.
Skale odpowiedzi mają znaczenie
Świat opinii i postaw nie jest czarno-biały, dlatego odpowiedzi typu tak lub nie często są zbyt mało precyzyjne. Skala powinna umożliwiać pokazanie stopnia oceny, a jej konstrukcja musi pasować do rodzaju mierzonej informacji.
Dobrze zaprojektowane pytania pozwalają później badać relacje: na przykład sprawdzić, które elementy pracy trenera lub programu są najsilniej związane z ogólną oceną szkolenia.
Przykład: jedno pytanie, dwa różne problemy
Uzupełnienie Instytutu Gaussa — przykład hipotetyczny. Poniższe pytania służą pokazaniu zasad konstrukcji ankiety. Nie tworzą gotowego, zwalidowanego narzędzia ani nie pochodzą z badania klienta.
Po szkoleniu z delegowania pada pytanie: „Jak oceniasz przydatność i zrozumiałość ćwiczeń?” Uczestnik uważa, że ćwiczenia odpowiadały jego pracy, ale instrukcje były niejasne. Jedna odpowiedź nie pokaże, który z tych elementów wymaga poprawy.
- Pytanie o dopasowanie: „W jakim stopniu ćwiczenie z delegowania odpowiadało sytuacjom w Twojej pracy?”.
- Pytanie o instrukcję: „W jakim stopniu instrukcja do ćwiczenia z delegowania była dla Ciebie zrozumiała?”.
Przykładowe odpowiedzi na każde z tych pytań: wcale; w małym stopniu; w umiarkowanym stopniu; w dużym stopniu; w bardzo dużym stopniu. Osobno warto przewidzieć odpowiedź „Nie uczestniczyłem/am w tym ćwiczeniu”, jeśli taka sytuacja była możliwa. Nie należy traktować jej jak najniższej oceny.
Gdy instrukcja otrzyma niskie oceny, pomocne może być pytanie uzupełniające: „Który fragment instrukcji wymaga doprecyzowania?”. Kieruje uwagę na konkretny element do poprawy, a nie na ogólną ocenę osoby prowadzącej.
Jak sprawdzić pytania przed wysłaniem ankiety?
- Poproś o wyjaśnienie pytania własnymi słowami. Sprawdź z kilkoma osobami z grupy docelowej, czy rozumieją je zgodnie z zamiarem autora.
- Sprawdź możliwość udzielenia odpowiedzi. Uczestnik powinien mieć doświadczenie, do którego odnosi się pytanie, a skala powinna umożliwiać opisanie tego doświadczenia.
- Ustal sposób analizy. Zaplanuj, jak pokażesz rozkład ocen i potraktujesz brak odpowiedzi lub brak udziału w ćwiczeniu.
- Powiąż pytanie z decyzją. Jeżeli nie wiadomo, co zrobić z wynikiem, doprecyzuj cel pytania albo z niego zrezygnuj.
Granica zastosowania: Sprawdzenie zrozumiałości w małym pilotażu nie potwierdza jeszcze rzetelności ani trafności skali. Nie sumuj dowolnych pytań o trenera, materiały i organizację szkolenia w jeden wskaźnik bez uzasadnienia. Porównywanie wyników wymaga też zachowania porównywalnych pytań, skal i warunków pomiaru.
Przy projektowaniu szkoleń menedżerskich dla firm warto od początku ustalić, jak informacja od uczestników pomoże poprawiać program i sprawdzać jego zastosowanie w pracy.
Wniosek dla organizacji
Skuteczna ankieta nie powstaje przez zebranie kilku intuicyjnych pytań. Jest narzędziem pomiarowym, którego struktura, język, skale i kolejność pytań powinny wynikać z planu analizy i decyzji biznesowych.
Pozostałe części cyklu
Potrzebujesz ewaluacji opartej na danych?
Instytut Gaussa pomaga zaprojektować pytania i sposób analizy dopasowane do decyzji, które firma chce podjąć. Zaczynamy od celu badania, nie od gotowego formularza.
Szczegóły publikacji
- Tytuł źródłowy: Ewaluacja szkoleń. Budowa ankiety ewaluacyjnej – praktyczne wskazówki tworzenia ankiet i konstruowania pytań
- Autorzy: Dariusz Ambroziak, dr Victor Wekselberg
- Medium: Personel i Zarządzanie
- Data publikacji: maj 2013 r.
- Zakres: strony 2-6
- Tematy: ewaluacja szkoleń, ankieta poszkoleniowa, badania organizacyjne, evidence-based management
- Opis materiału: opracowanie redakcyjne na podstawie publikacji drukowanej, uzupełnione o oznaczony przykład hipotetyczny i wskazówki praktyczne Instytutu Gaussa; pełny tekst źródłowy dostępny w pliku PDF.
CYKL EWALUACJA SZKOLEŃ · CZĘŚĆ 1 Z 3
Ewaluacja szkoleń: co można zmierzyć za pomocą ankiety ewaluacyjnej?
ŹRÓDŁO: PERSONEL I ZARZĄDZANIE · KWIECIEŃ 2013 · STR. 92-95

Ankieta poszkoleniowa może dostarczać znacznie więcej niż ogólną ocenę trenera. Dobrze zaprojektowany proces ewaluacji pozwala rozróżnić opinie, postawy i wiedzę oraz szybciej podejmować decyzje usprawniające szkolenia.
W skrócie
- Ewaluacja jest procesem, a ankieta tylko jednym z jego narzędzi.
- Zakres pytań powinien wynikać z metody ewaluacji i celów szkolenia.
- Ankieta może zbierać opinie i deklaracje. Sprawdzenie wiedzy wymaga pytań z określonymi kryteriami poprawności, a nie samej samooceny.
- Nie warto pytać uczestników o kwestie, których nie mogą rzetelnie ocenić.
- Użyteczność danych zależy od jakości metodologii, pytań i skal pomiarowych.
Ewaluacja to proces, nie pojedynczy formularz
Autorzy pokazują Ogólny Model Procesu Ewaluacji: od wyboru metody, przez zaprojektowanie narzędzia i zebranie danych, po analizę, wnioski oraz rekomendacje. Ta kolejność ma znaczenie. Ankieta przygotowana bez jasno określonego celu może dostarczyć wielu odpowiedzi, ale niewiele informacji przydatnych organizacji.
Moment pomiaru również wpływa na interpretację. Bezpośrednio po szkoleniu można pytać o doświadczenia uczestnika, a po kilku tygodniach także o zastosowanie wiedzy w pracy. Samo przesunięcie terminu ankiety nie zmienia jednak tego, co mierzą pytania — muszą odpowiadać celowi badania.
Opinie, postawy i wiedza – trzy różne obszary
Opinia opisuje przede wszystkim to, co uczestnik myśli o szkoleniu. Postawa zawiera wyraźny komponent oceny i emocji. Wiedza dotyczy informacji zapamiętanych i rozpoznawanych przez uczestnika. Każdy z tych obszarów wymaga innego sposobu formułowania pytań oraz właściwej skali odpowiedzi.
Rozróżnienie tych kategorii ogranicza częsty błąd: traktowanie każdej wysokiej oceny jako dowodu skuteczności szkolenia. Satysfakcja uczestnika, zmiana wiedzy i zastosowanie umiejętności w pracy nie są tym samym rezultatem.
Co warto badać po szkoleniu?
Ankieta może obejmować realizację celów, odbiór treści, ocenę materiałów, wykorzystane metody, organizację szkolenia oraz zachowania prowadzącego możliwe do bezpośredniego zaobserwowania. Warto również zebrać dane pozwalające porównać grupy uczestników, jeśli nie prowadzą do identyfikacji konkretnych osób.
Ogólna ocena szkolenia jest pomocna jako punkt odniesienia dla analiz statystycznych. Sama nie mówi jednak, które elementy programu wpłynęły na wynik ani co należy zmienić.
Czego ankieta nie zmierzy rzetelnie?
Uczestnicy zwykle nie mają podstaw do fachowej oceny kompetencji trenera ani do przewidywania przyszłych wyników biznesowych. Ryzykowne są także pytania o samoocenę wzrostu kompetencji, rekomendowanie szkolenia bez wskazania podstaw tej rekomendacji oraz bardzo ogólne pytania otwarte.
Lepsze pytania odnoszą się do bezpośredniego doświadczenia: konkretnych treści, zachowań, materiałów i warunków szkolenia. Dzięki temu odpowiedzi można przełożyć na działania.
Przykład: zadowolenie ze szkolenia to nie dowód zmiany w pracy
Uzupełnienie Instytutu Gaussa — przykład hipotetyczny. Poniższa sytuacja nie opisuje projektu klienta ani wyników badań z publikacji. Pokazuje, jak zaplanować ocenę szkolenia z delegowania zadań.
Firma chce ograniczyć liczbę zadań wracających do menedżera z powodu niejasnych ustaleń. Uczestnicy wysoko oceniają warsztat. Zanim uznamy go za skuteczny, rozdzielmy trzy pytania:
- Jak uczestnicy ocenili szkolenie? Pytanie o przydatność ćwiczeń mówi o ich ocenie programu. Nie sprawdza jeszcze, czy potrafią samodzielnie delegować zadania.
- Czego się nauczyli? Krótki test wiedzy lub zadanie sytuacyjne z określonymi kryteriami oceny pozwala sprawdzić odpowiedzi i sposób rozwiązania problemu. Deklaracja „teraz umiem delegować” pozostaje samooceną. Aby mówić o zmianie, potrzebny jest porównywalny pomiar przed szkoleniem i po nim.
- Co zastosowali w pracy? Po ustalonym czasie, na przykład czterech tygodniach, można sprawdzić próbkę rzeczywistych ustaleń dotyczących zadań: czy określono oczekiwany rezultat i termin. Ankieta o stosowaniu nowych zachowań daje deklaracje; warto zestawić je z obserwacją lub materiałem z pracy.
Przed interpretacją trzeba sprawdzić, czy uczestnik miał okazję wykorzystać nową umiejętność i uprawnienia do delegowania. Jeśli wszystko nadal wymaga zgody właściciela, problem może dotyczyć zasad podejmowania decyzji, a nie jakości szkolenia.
Co ustalić, zanim wyślesz ankietę?
- Decyzję: Czy poprawiamy ćwiczenia, sprawdzamy wiedzę, czy zmieniamy warunki stosowania umiejętności?
- Miary: Co dokładnie będziemy oceniać i jakie dane są do tego potrzebne? Nie łączmy satysfakcji i zachowania w jeden niejasny „wynik skuteczności”.
- Termin i odpowiedzialność: Kiedy zbieramy dane, kto je analizuje i kto zdecyduje o dalszych działaniach?
Ważne ograniczenie: Nawet poprawa wyniku przed szkoleniem i po nim nie dowodzi sama w sobie, że spowodowało ją szkolenie. Mogły zmienić się także zadania, skład zespołu lub sposób zarządzania. Ocena wpływu wymaga projektu badania uwzględniającego takie wyjaśnienia.
Takie rozróżnienie pomaga zaplanować szkolenia menedżerskie powiązane z realnymi wyzwaniami firmy i ustalić, po czym poznamy zmianę — zamiast kończyć ocenę na zadowoleniu uczestników.
Wniosek dla organizacji
Ankieta ewaluacyjna może być szybkim i ekonomicznym źródłem danych, jeśli została osadzona w metodologii badania. Najpierw trzeba określić decyzje, które mają być wsparte wynikami, a dopiero później projektować pytania.
Pozostałe części cyklu
Potrzebujesz ewaluacji opartej na danych?
Zanim ocenimy szkolenie, ustalamy, jaka zmiana jest potrzebna w pracy i po czym ją rozpoznamy. Instytut Gaussa pomaga dobrać sposób pomiaru i przełożyć wyniki na kolejne działania.
Szczegóły publikacji
- Tytuł źródłowy: Ewaluacja szkoleń. Co można zmierzyć za pomocą ankiety ewaluacyjnej?
- Autorzy: Dariusz Ambroziak, dr Victor Wekselberg
- Medium: Personel i Zarządzanie
- Data publikacji: kwiecień 2013 r.
- Zakres: strony 92-95
- Tematy: ewaluacja szkoleń, ankieta poszkoleniowa, badania organizacyjne, evidence-based management
- Opis materiału: opracowanie redakcyjne na podstawie publikacji drukowanej, uzupełnione o oznaczony przykład hipotetyczny i wskazówki praktyczne Instytutu Gaussa; pełny tekst źródłowy dostępny w pliku PDF.
PUBLIKACJA · PERSONEL PLUS · INTELIGENCJA EMOCJONALNA
Inteligencja emocjonalna wymaga inteligencji w stosowaniu
Czy inteligencja emocjonalna rzeczywiście przesądza o skuteczności menedżera? Dariusz Ambroziak analizuje cztery popularne mity dotyczące IE i pokazuje, dlaczego w organizacji potrzebne są nie modne etykiety, lecz jasno zdefiniowany model, rzetelny pomiar oraz krytyczna ocena dowodów.

Inteligencja emocjonalna bez marketingowych uproszczeń
Inteligencja emocjonalna jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych pojęć w zarządzaniu i rozwoju menedżerów. Jej popularność sprawia jednak, że pod tą samą nazwą mogą kryć się odmienne definicje, modele i narzędzia. W artykule opublikowanym w „Personel Plus” Dariusz Ambroziak proponuje podejście evidence-based: przed podjęciem decyzji warto sprawdzić, jakie dowody rzeczywiście potwierdzają użyteczność danej koncepcji.
To szczególnie ważne wtedy, gdy wyniki testów mają wpływać na rekrutację, awanse, diagnozę potencjału albo programy rozwojowe. Intuicyjna atrakcyjność pojęcia nie wystarcza, aby uznać narzędzie za trafne i przydatne w przewidywaniu zachowania.
Cztery mity inteligencji emocjonalnej
Mit 1. Emocje tworzą odrębny system „inteligencji”
Pierwsze uproszczenie polega na przedstawianiu emocji i rozumu jako dwóch niezależnych systemów. Autor zwraca uwagę, że emocje pozostają silnie związane z procesami poznawczymi i motywacyjnymi. Sama etykieta inteligencji emocjonalnej nie wyjaśnia więc w pełni zachowania człowieka ani nie pozwala automatycznie przewidzieć jego skuteczności.
Mit 2. Wszystkie definicje IE opisują to samo
W praktyce funkcjonują co najmniej trzy konkurencyjne podejścia: model zdolnościowy, model osobowościowy oraz model mieszany. Każde z nich inaczej definiuje inteligencję emocjonalną i wykorzystuje inne narzędzia pomiaru. Ambroziak przywołuje niską zgodność wyników uzyskiwanych w różnych modelach — korelacja na poziomie około 0,14 oznacza zaledwie około 2 proc. wspólnej wariancji.
Wniosek dla organizacji jest praktyczny: zanim zastosujemy test, trzeba ustalić, jaki model przyjmujemy, jakie cechy mierzymy i do jakiej decyzji wynik ma zostać wykorzystany.
Mit 3. IE wyraźnie różni się od innych cech
Wiele składników opisywanych jako inteligencja emocjonalna pokrywa się z dobrze znanymi cechami osobowości, m.in. ekstrawersją, stabilnością emocjonalną, ugodowością, sumiennością i otwartością na doświadczenia. Dlatego warto sprawdzić, czy nowe narzędzie wnosi dodatkową wiedzę, czy jedynie ponownie nazywa konstrukty, które można już mierzyć innymi metodami.
Mit 4. Wysoka IE gwarantuje sukces menedżera
Artykuł podważa także przekonanie, że wysoki wynik IE jest wystarczającą podstawą do prognozowania sukcesu w roli kierowniczej. Przywołana wartość predykcyjna rzędu 0,23 przekłada się na około 4 proc. przewidywanej skuteczności. To zbyt mało, aby rekrutację lub awans opierać wyłącznie na jednym wyniku.
Dla porównania autor wskazuje Leadership Versatility Index, którego związki z efektywnością zawodową w przytoczonych badaniach osiągały poziom 0,52–0,64. Nie oznacza to, że jedno narzędzie rozwiązuje każdy problem diagnostyczny. Pokazuje natomiast, że metody powinny być porównywane na podstawie ich rzeczywistej trafności, a nie popularności.
Trzy modele inteligencji emocjonalnej
- Model zdolnościowy — obejmuje rozpoznawanie emocji, wykorzystywanie ich w procesach poznawczych, rozumienie emocji oraz zarządzanie nimi; przykładem narzędzia jest MSCEIT.
- Model osobowościowy — opisuje m.in. samoświadomość emocjonalną, motywację, samoregulację, empatię i sprawność w relacjach; przykładem jest EQ-i.
- Model mieszany — łączy zarządzanie własnymi emocjami, relacje z innymi, wykorzystanie emocji w myśleniu, radzenie sobie ze stresem i ogólny nastrój.
Różnice między modelami mają znaczenie nie tylko akademickie. Określają, jakie pytania zadaje test, jak interpretowany jest wynik i jakie decyzje organizacyjne można na jego podstawie podejmować.
Jak rozsądnie stosować IE w organizacji?
- Zdefiniuj model — nazwij konkretnie, czym w danym projekcie jest inteligencja emocjonalna.
- Określ cel pomiaru — inne dane są potrzebne w rozwoju, inne w rekrutacji, a jeszcze inne w diagnozie zespołu.
- Sprawdź dowody — zweryfikuj rzetelność, trafność i wartość predykcyjną narzędzia dla konkretnego zastosowania.
- Nie opieraj decyzji na jednym wyniku — łącz dane z analizą roli, ustrukturyzowanym wywiadem i innymi zweryfikowanymi wskaźnikami.
- Interpretuj wynik w kontekście — znaczenie kompetencji zależy od zadań, środowiska pracy i oczekiwanych zachowań.
Najważniejszy wniosek: inteligencja emocjonalna może być użytecznym elementem diagnozy, ale dopiero wtedy, gdy wiadomo, jaki konstrukt jest mierzony, jakim narzędziem i z jaką trafnością.
Co ten artykuł wnosi do praktyki HR i zarządzania?
Tekst Dariusza Ambroziaka porządkuje dyskusję, która nadal jest aktualna: organizacje chętnie sięgają po atrakcyjne koncepcje, ale nie zawsze sprawdzają jakość stojących za nimi dowodów. Autor zachęca, by zamiast kupować ogólną obietnicę „inteligencji emocjonalnej”, zapytać o konkretny model, zakres badania, właściwości psychometryczne narzędzia oraz jego przydatność dla planowanej decyzji.
Takie podejście chroni przed nadinterpretacją wyników i pozwala budować procesy HR na danych, które rzeczywiście zwiększają jakość decyzji.
Szczegóły publikacji
- Tytuł: „Inteligencja emocjonalna wymaga inteligencji w stosowaniu”
- Autor: Dariusz Ambroziak
- Źródło: Personel Plus
- Wydanie: sierpień 2012
- Strony: 23–25
- Temat numeru: Pozytywne przywództwo