strona główna Problemy Słaba współpraca między zespołami
Opis problemu

Słaba współpraca między zespołami

Jak często menedżerowie narzekają na jakość współpracy w firmie?

Czy w firmie są silosy?

Firma rodzinna z długoletnią historią biznesową z roku na rok staje się coraz większa. Gdy w biurze pracowało 160 osób, to sprawy załatwiało się bezpośrednio. Teraz jest już ponad 300 pracowników i stary sposób działania nie sprawdza się. W firmie niektóre działy „okopały się”. Co prawda dalej wykonują swoje zadania, ale współpraca z nimi to prawdziwa mordęga. Zrobienie z sukcesem projektów międzydziałowych staje się prawdziwym wyzwaniem,, bo komu przypisać sukces lub porażkę w sytuacji niepowodzenia? W firmie odczuwa się wyraźnie zjawisko „pilnowania własnego interesu”, bo w sumie za to są wypłacane premie.

Oficjalnie dyrektorzy działów walczą ze sobą prawie w każdej możliwej dziedzinie. To proste – każdy chce być oceniony wysoko przez zarząd. Cele są rozbieżne, przynajmniej tak deklarują Dyrektorzy. Pracownicy wykonujący konkretne zadania muszą się dogadywać „po cichu” za plecami przełożonych, bo przecież ktoś musi wykonać pracę operacyjną. Ponadto jest wiele uprzedzeń w firmie zarówno co do działów, jak i konkretnych osób.

W pierwszym kroku konsultanci sprawdzili, jak funkcjonuje zarząd firmy i jakie ma cele. To zarząd nadaje ton firmie i jeśli na tym poziomie nie będzie gotowości do współpracy, to i na niższych poziomach będzie to niemożliwe. Na szczęście zarząd był gotowy do tej pracy, więc wdrożono na początek program uczący, czym jest konkretnie współpraca i na czym dokładnie polega. Drugim krokiem było podniesienie poziomu współpracy w zespołach i działach. Trzecim krokiem było zwiększenie poziomu współpracy w pomiędzy działami, co było możliwe po wdrożeniu strategii organizacyjnej.

Propozycje rozwiązań